inflacja
 
Encyklopedia
inflacja
[łac.],
ekon. wzrost przeciętnego poziomu cen.
Zmiany przeciętnego poziomu cen są mierzone za pomocą indeksu (indeks) cen konsumpcyjnych, hurtowych lub fabrycznych; najczęściej jest stosowany indeks cen konsumpcyjnych; kiedy rośnie przeciętny poziom cen, maleje siła nabywcza pieniądza — za taką samą ilość pieniądza można kupić mniej dóbr i usług.
Ze względu na tempo wzrostu przeciętnego poziomu cen wyróżnia się inflację: pełzającą — do 2–4% rocznie, kroczącą — 5–10%, galopującą — 11–50%, i znajdującą się poza wszelką kontrolą hiperinflację — powyżej 50%. Ze względu na sposób przejawiania się wyróżnia się inflację jawną, wyrażającą się wzrostem cen, oraz inflację ukrytą (utajoną), w której ceny nie zmieniają się, gdyż są określane przez państwo, ale narasta luka inflacyjna między łącznymi dochodami a łączną wartością towarów na rynku. Przejawem inflacji utajonej jest narastanie niedoborów rynkowych. Ze względu na czas trwania wyróżnia się inflację nagłą, nieoczekiwaną przez podmioty gospodarcze, oraz inflację trwałą, utrzymującą się w dłuższym okresie, w którym podmioty utrwalają swoje oczekiwania inflacyjne. Nagła inflacja może przekształcić się w inflację trwałą; z tymi rodzajami inflacji są związane koszty społeczne.
W systemie pieniądza kruszcowego inflacja przejawiała się w psuciu monety, czyli zmniejszaniu zawartości kruszcu w jednostce monetarnej. Czynili tak feudalni władcy, mający prawo bicia monet, żeby sfinansować swoje wydatki. Z tego powodu psucie monety było zjawiskiem rozpowszechnionym. Znalazło ono odzwierciedlenie we wczesnych, przednaukych teoriach ekonomicznych jako prawo wypierania monety lepszej przez gorszą i zostało sformułowane jednocześnie przez Th. Greshama i M. Kopernika, a wcześniej opisane przez M. Oresmiusza (XIV w.).
Po wielkich odkryciach geograficznych do Europy napłynęły ogromne ilości kruszcu, co spowodowało inflację — ogromny wzrost cen i dość gwałtowne ubożenie wielu grup społecznych w czasie kryzysu gospodarczego w XVII w. Odmienne zjawisko wystąpiło w XIX w. Szybki wzrost gospodarczy, znacznie szybszy od wzrostu podaży kruszców, spowodował deflację — spadek przeciętnego poziomu cen i podwyższenie poziomu życia ludności w wielu krajach europejskich.
W systemie pieniądza papierowego inflacja najczęściej przejawiała się przez wzrost cen. Pieniądz papierowy, nie związany parytetem kruszcu, rzadko występował przed XX w. w historii gospodarczej — tylko w okresie wojen. Powszechny stał się on dopiero podczas I wojny światowej; po I wojnie zjawiska inflacyjne wystąpiły w wielu krajach, m.in. w Niemczech i w Polsce. Najlepiej została zbadana niemiecka hiperinflacja, wywołana nadmierną emisją pieniądza papierowego, w dużym stopniu spowodowaną spłatami reparacji wojennych.
Niemcy, mimo zakupu najnowocześniejszych maszyn drukarskich, nie zdołały wytwarzać wystarczającej liczby banknotów — w szczytowym okresie hiperinflacji zwiększano nominały, dostemplowując na banknotach kolejne zera. Oranżada, która I 1922 kosztowała 1 markę, X 1923 kosztowała 192 mln marek; wynagrodzenia wypłacano 2 razy dziennie, a ludzie nosili pieniądze nie w portfelach, lecz w walizkach; wystąpiło zjawisko gwałtownej ucieczki od pieniądza, czyli zmniejszenia popytu na pieniądz w ujęciu realnym; ludzie woleli utrzymywać swoje aktywa w innych postaciach. Hiperinflację zakończyła wymiana pieniądza.
Po II wojnie światowej w krajach rozwiniętych występował proces względnie powolnego wzrostu ogólnego poziomu cen. W latach 50. i 60. i. utrzymywała się na poziomie poniżej 5% rocznie. Jej wzrost nastąpił po szoku naftowym 1973: w Japonii inflacja przekroczyła wtedy 20%, w Stanach Zjednoczonych i krajach europejskich — 10%. W latach 80. wystąpiło zjawisko dezinflacji — stopy inflacji wskutek restrykcyjnej polityki gospodarczej zostały zmniejszone do kilku procent. Do końca XX w. udawało się utrzymać inflację na niskim poziomie.
W krajach słabo rozwiniętych procesy inflacyjne były zróżnicowane; w tych krajach, które przyjęły strategię niekiedy forsownej industrializacji, nierzadko występowała inflacja galopująca. W skrajnych przypadkach (Brazylia, Argentyna) wystąpiła hiperinflacja; hiperinflacja występowała również w krajach toczących wojny (Serbia). W krajach, których gospodarki nie rozwijały się, występowała nawet deflacja.
W krajach postkomunistycznych w latach 90. występowała inflacja galopująca lub nawet hiperinflacja. Początkowo była to tak zwana inflacja korekcyjna — zlikwidowanie cen urzędowych umożliwiło ukształtowanie nowej struktury cen, uwzględniającej koszty produkcji i relacje popytu i podaży; kształtowanie nowej struktury cen było możliwe tylko wskutek nierównomiernego wzrostu cen różnych artykułów.
Społeczne koszty inflacji różnią się w zależności od tego, czy inflacja jest trwała, oczekiwana przez podmioty gospodarcze, czy też nieoczekiwana. Koszty nieoczekiwanej inflacji są następujące: zmniejszenie siły nabywczej pieniądza powoduje straty dla osób utrzymujących pieniądz w postaci gotówki i na nieoprocentowanych rachunkach bankowych, co powoduje zmniejszenie oszczędności i inwestycji, a tym samym spowolnienie wzrostu gospodarczego; straty ponoszą wierzyciele, którzy zawierali umowy przed wystąpieniem nieoczekiwanej inflacji, a także nabywcy obligacji; straty ponoszą przedsiębiorstwa, które nie mogą podnieść cen swoich produktów w tym stopniu, w jakim wzrosły ich koszty produkcji, jak również pracownicy, którzy nie mogą uzyskać takiej podwyżki wynagrodzeń, która zrekompensowałaby im wzrost kosztów utrzymania; straty w postaci wyższych podatków ponoszą podatnicy, którzy przez wzrost dochodów nominalnych zostali wypchnięci w wyższe progi progresywnego podatku dochodowego — jest to tzw. taksflacja (pełzanie przedziałowe); straty ponoszą także ludzie o stałych dochodach (emeryci, urzędnicy), gdyż siła nabywcza stałego dochodu zmniejsza się. Korzyści z nieoczekiwanej inflacji odnoszą dłużnicy. Największym dłużnikiem jest państwo, które może wywołać nieoczekiwaną inflację.
Koszty oczekiwanej, trwałej inflacji dzieli się na 2 rodzaje: „koszty zdzieranych zelówek” i „koszty zmienianych kart dań”. Koszty zdzieranych zelówek symbolizują dodatkowy czas i wysiłek podmiotów gospodarczych, ponoszony przy zawieraniu transakcji; składają się na to częstsze wizyty w banku, spowodowane utrzymywaniem niższych zasobów gotówki. Koszty zmienianych kart dań to koszty wymiany cenników, druku nowych etykiet, taksometrów, aparatów telefonicznych i innych automatów przyjmujących monety. Najważniejszą pozycją w tej grupie wydają się koszty nieustannej kalkulacji nowych cen.
W wielu krajach, w których utrzymuje się trwała inflacja, wprowadza się systemy indeksacji. Obejmują one indeksację dochodów oraz progów podatkowych w progresywnych systemach podatku dochodowego. Konieczność ciągłego przeliczania rent, emerytur, stałych wynagrodzeń powoduje znaczne koszty, spotęgowane dodatkowo koniecznością toczenia długotrwałych negocjacji między stroną rządową a zainteresowanymi grupami interesów i związkami zawodowymi. Wprowadzenie indeksacji utrwala oczekiwania inflacyjne i jest przeszkodą w zwalczaniu inflacji
Teorie inflacji. Ekonomiści stworzyli 3 teorie, wyjaśniające występowanie inflacji: inflacji ciągnionej przez popyt (inflacji popytowej), inflacji pchanej przez koszty (inflacji kosztów) oraz ilościową teorię pieniądza.
Zgodnie z teorią inflacji ciągnionej przez popyt powstaje ona wtedy, gdy łączny popyt na dobra i usługi oferowane po cenach bieżących jest większy od łącznej podaży. Nadwyżka zagregowanego popytu nad zagregowaną podażą to luka inflacyjna. Jeżeli gospodarka znajduje się w stanie pełnego wykorzystania czynników produkcji, luka inflacyjna wypełnia się wzrostem cen.
Inflację kosztów wywołują: związki zawodowe domagające się nadmiernych (tj. większych niż wzrost wydajności pracy) podwyżek płac; przedsiębiorstwa, które podnoszą ceny swoich produktów dla zwiększenia stopy zysku; zwiększenie światowych cen surowców, np. ropy naftowej, zmiany kursu walutowego powodujące zwiększenie cen towarów importowanych; zwiększanie przez państwo podatków pośrednich (VAT-u i akcyzy), zwiększanie przez państwo kosztów pracy, np. przez podwyższanie składek na ubezpieczenia społeczne; zwiększanie przez państwo kosztów przedsiębiorstw, np. przez nakładanie opłat koncesyjnych, tworzenie obowiązkowych funduszy gwarancyjnych.
Zgodnie z ilościową teorią pieniądza inflacja jest powodowana nadmierną podażą pieniądza. Zwolennicy tej teorii, monetaryści, uważają, że w równaniu wymiany w postaci: MV = PY, gdzie: M — podaż pieniądza, V — szybkość obiegu pieniądza, P — przeciętny poziom cen, Y — rozmiary produkcji, szybkość obiegu pieniądza V i rozmiary produkcji Y są względnie stałe. Wzrost podaży pieniądza M powoduje zatem wzrost przeciętnego poziomu cen P, czyli inflacji. Dla monetarystów inflacja jest zawsze zjawiskiem pieniężnym i dla jej wyeliminowania wystarczy utrzymywać wzrost podaży pieniądza w tempie odpowiadającym wzrostowi gospodarczemu. Zwalczanie inflacji jest trudne. Dla ograniczenia inflacji popytu zaleca się restrykcyjną politykę pieniężną (ograniczanie podaży pieniądza) i restrykcyjną politykę fiskalną (ograniczanie wydatków państwa i konsumpcji). Dla ograniczenia inflacji kosztów jest konieczna restrykcyjna polityka fiskalna (ograniczenie wydatków państwa) i zmniejszenie oczekiwań inflacyjnych pracowników i przedsiębiorców. To ostatnie zadanie wymaga przekonania społeczeństwa przez rząd, że rzeczywiście chce on zmniejszyć inflację i jego działania są wiarygodne. Z reguły jest to zadanie bardzo trudne. W społeczeństwach występuje bowiem zjawisko histerezy — zapamiętywania poprzedniego poziomu inflacji oraz dostosowywania do niego działań, np. podczas negocjacji płacowych. Przełamanie wysokich oczekiwań inflacyjnych, jak pokazuje przykład krajów wysoko rozwiniętych, jest jednak możliwe.
Inflacja w Polsce. W systemie pieniądza kruszcowego inflacja występowała w Polsce aż do rozbiorów. Zjawisko psucia monety było powszechne. Pierwsza opisana w literaturze ekonomicznej inflacja pieniądza papierowego wystąpiła w okresie powstania kościuszkowskiego 1794. Emitowane przez władze powstańcze pieniądze papierowe szybko traciły siłę nabywczą. Najsilniejsze procesy inflacyjne wystąpiły w Polsce 1918, po odzyskaniu niepodległości. Były spowodowane przede wszystkim finansowaniem deficytu budżetowego emisją marki polskiej. Dodatkowym czynnikiem inflacjogennym było udzielanie przez państwowy bank centralny (Polską Krajową Kasę Pożyczkową) kredytów na cele odbudowy kraju, uzyskiwanych z emisji marek polskich. Inflacja stopniowo rosła, a w połowie 1923 przekształciła się w hiperinflację: w końcu 1918 za 1 dolara USA płacono 9 marek polskich, w końcu 1919 — 110, 1920 — 590, 1921 — 2922, 1922 — 17 800, 1923 — 6 375 000, a IV 1924 — 9 250 000. Kres hiperinflacji położyły reformy skarbowe i walutowe W. Grabskiego. W 1924 osiągnięto formalną równowagę budżetową, a markę polską zastąpiono złotym. W 1925 nastąpiło nieznaczne załamanie kursu złotego, określane jako druga inflacja lub inflacja bilonowa (rząd pokrywał swe wydatki nadmierną emisją bilonu). Stabilizacja złotego nastąpiła w 1. połowie 1926, a X 1927 przeprowadzono ustawową stabilizację złotego na podstawie obniżonego w stosunku do 1924 parytetu złotego.
W okresie II wojny światowej zjawiska inflacyjne wystąpiły na ziemiach okupowanych 1939–41 przez ZSRR oraz w GG 1939–45. W 1945 przeprowadzono ograniczoną wymianę pieniędzy okupacyjnych (młynarki) na nowe złote, emitowane przez nowo utworzony Narodowy Bank Polski.
Po II wojnie światowej inflacja początkowo była spowodowana deficytem budżetowym, a następnie forsowną industrializacją. W 1950 dokonano wymiany pieniędzy, w wyniku której ludność straciła 66% posiadanych zasobów gotówki. Zjawiska inflacyjne występowały w całym okresie PRL. Ich rozmiary są trudne do oceny, gdyż dane statystyczne były w tym okresie notorycznie fałszowane. Ponadto inflacja występowała również w postaci niejawnej. Podaż pieniądza była większa od produktu narodowego wyrażonego w cenach bieżących. Ową nadwyżkę nazywano wtedy nawisem inflacyjnym. Ponieważ ceny były ustalane w sposób administracyjny, nie rosły one w wystarczającym stopniu, by wypełnić lukę inflacyjną. Konsekwencją tego były przymusowe oszczędności i kolejki w sklepach, odzwierciedlające niedobory rynkowe. Inflacja niejawna została wyeliminowana dopiero 1990, wraz z wprowadzeniem programu stabilizacyjnego L. Balcerowicza. Jawna inflacja, wg oficjalnych danych, 1971–80 wynosiła 4,6%, a 1981–90 — 112,4%. W okresie transformacji stopa inflacji w Polsce kształtowała się następująco: 1991 — 70,3%; 1992 — 43,0%; 1993 — 35,3%; 1994 — 32,2%; 1995 — 27,8%; 1996 — 19,9%; 1997 — 14,9%; 1998 — 11,8%; 1999 — 7,3%; 2000 — 10,1%; 2001 — 5,5%; 2002 — 1,9%; 2003 — 1,7%,
W 1. połowie lat 90. stosunkowo szybkie obniżenie inflacji było spowodowane restrykcyjną polityką fiskalną i pieniężną. W 2. połowie lat 90. wystąpiła niespójność między tymi 2 rodzajami polityk gospodarczych: polityka pieniężna, prowadzona przez Narodowy Bank Polski, pozostała restrykcyjna, natomiast polityka fiskalna, prowadzona przez rząd, była polityką ekspansywną. Wysoki poziom inflacii w tym okresie był powodowany przez grupy interesów, dążące do szybkiego wzrostu wynagrodzeń, i rząd, który w celu finansowania nadmiernego poziomu wydatków zwiększał koszty przedsiębiorstw przez zwiększanie obciążeń fiskalnych i parabudżetowych.
Sławomir Sztaba
Bibliografia
M. Friedman Intrygujący pieniądz, Łódź 1992.
Przeglądaj encyklopedię
Przeglądaj tabele i zestawienia
Przeglądaj ilustracje i multimedia


E-BOOK na DZIEŃ JĘZYKA OJCZYSTEGO

Poprawnej polszczyzny warto uczyć się przez całe życie!
Poznaj odpowiedzi językoznawców na najczęściej zadawane pytania.

18 najczęściej zadawanych pytań w internetowej poradni językowej PWN

Wyślij
Dzień Języka Ojczystego – pobierz darmowy e-book!