• Wielkie postacie XX-lecia
    Iwaszkiewicz Jarosław (Leon), ur. 20 II 1894, Kalnik (Ukraina), zm. 2 III 1980, Warszawa,
    poeta, prozaik, dramatopisarz, eseista i tłumacz. Urodził się 20 II 1894 w Kalniku (Ukraina). Od 1918 w Warszawie, związał się z grupą skupioną wokół pisma „Pro Arte et Studio”, był uczestnikiem występów poetycko-kabaretowych w kawiarni Pod Picadorem. Współtworzył (1920) grupę Skamander. W 1922 ożenił się z Anną Lilpop. W 1923–25 pełnił funkcję sekretarza marszałka sejmu M. Rataja. Współpracował z prasą literacką i codzienną. Od 1928 mieszkał w Podkowie Leśnej w domu nazywanym Stawiskiem (obecnie muzeum). W 1932–35 był sekretarzem poselstwa polskiego w Danii, następnie w Belgii. W latach II wojny światowej mieszkał w Stawisku, prowadząc z żoną dom otwarty dla artystów, uczestniczył w organizacji pomocy dla twórców kultury. W 1955 objął redakcję „Twórczości” i funkcję tę sprawował do śmierci, podobnie jak funkcję prezesa ZLP (od 1959). Od 1952 był posłem na Sejm PRL. Zmarł 2 III 1980 w Warszawie. Pośmiertnie, wraz z żoną, został odznaczony medalem „Sprawiedliwy wśród narodów świata”.
    Poezja — estetyzm, klasycyzm, dionizyjskość
    Najważniejszą cechą wczesnej twórczości Iwaszkiewicza jest estetyzm. Oktostychy (1919) cechuje wyrafinowanie, parnasistowska dbałość o kształt artystyczny, będące późną realizacją modernistycznego hasła „sztuka dla sztuki”, co sprowadziło na niego ataki przedstawicieli ruchów awangardowych, zarzucających mu „paseizm”. Drugi zbiór, Dionizje (1922), przełamuje początkowy estetyzm; ekspresjonistyczna dążność do pełni wyrazu burzy uporządkowane formy, znika artystowski dystans, wybucha zmysłowość i dionizyjskość. Odmienność 2 pierwszych zbiorów dała początek 2 tendencjom przenikającym równocześnie całą twórczość poetycką Iwaszkiewicza: opanowaniu prowadzącemu ku klasycyzmowi, poezji kultury, i dionizyjskości, wiodącej do uwolnienia elementów podświadomych. Podobne napięcia rysują się we wczesnej (1920–23) prozie, nasyconej elementami poetyckimi. Po 1923 Iwaszkiewicz jednocześnie rozwijał twórczość poetycką i prozatorską o charakterze realistycznym; stał się klasykiem w gatunku opowiadania. Zbiory Kasydy zakończone siedmioma wierszami (1925) oraz Księga dnia i nocy (1929) stanowią rozwinięcie zarysowanych już wcześniej tendencji estetycznych. Począwszy od tomu Powrót do Europy (1931), w poezji Iwaszkiewicza zwycięża klasycyzm, rozumiany jako wybór form głęboko zakorzenionych w tradycji, przywoływanie topiki kulturowej, uczuciowa powściągliwość, refleksyjność, dystans, stopniowe odchodzenie od pojawiającej się w Dionizjach skamandryckiej kolokwialności. W tomie Lato 1932 (1933) perspektywa historiozoficzna została zastąpiona przez indywidualny wyraz niepokoju metafizycznego. Dominantą tomu Inne życie (1938) jest kulturowość; chrześcijańskie koncepcje eschatologiczne, będące głównym motywem tematycznym zbioru, uzyskują dodatkową wykładnię poprzez odbiór dzieł sztuki. W okresie powojennym styl poezji Iwaszkiewicza oscylował między retorycznością, klasycyzmem oraz objawianiem piękna i tajemnicy natury. W tomach Ody olimpijskie (1948), Warkocz jesieni (1954), Ciemne ścieżki (1957), zawierających także wiersze pisane podczas wojny, znalazły się poezje nacechowane tendencją do stylizacji oraz stosunkowo nieliczne utwory z akcentami socrealistycznymi, osłabionymi silnym indywidualizmem. Począwszy od tomu Jutro żniwa (1963), poprzez Krągły rok (1967), Xenie i elegie (1970) do Śpiewnika włoskiego (1974), następował stopniowo proces unowocześniania języka poezji Iwaszkiewicza, polegający na rezygnacji z tradycyjnych form, odejściu od estetyzmu i regularności wersyfikacyjnej w kierunku coraz większej prozaizacji i kondensacji; 2 ostatnie tomy, Mapa pogody (1977) i Muzyka wieczorem (wyd. pośmiertnie, 1980), stanowią prawdziwy renesans tej poezji; stylizacje pełne estetycznego wysmakowania okazują się częścią celebrowanego przez poetę żegnania się ze światem, przypominając jego przeszłe uroki; jednocześnie wewnętrzna zgoda na odejście pobudza wyobraźnię, wyzwalającą się w wizjach pełnych ciemnych symboli.
    Proza — od baśniowości do realizmu
    W prozie Iwaszkiewicza początkowo dominuje umowność, refleksja estetyczna, a nawet baśniowość wzorowana na powieści poetyckiej, zabarwiona zmysłowością i wschodnią egzotyką (Zenobia. Palmura 1920, Legendy i Demeter 1921), po czym zaczyna się kształtować warsztat realistyczny (powieść Hilary, syn buchaltera 1923, z wątkami autobiograficznymi). W nacechowanej pesymizmem historiozoficznym powieści Czerwone tarcze (1934), osnutej na losach księcia Henryka Sandomierskiego, obawy przed zagrażającą dominacją niemiecką splatają się z marzeniami o ponadpaństwowej jedności kulturalnej. W powieści Pasje błędomierskie (1938) problematyka immoralizmu artystów znalazła współczesną wykładnię ideową i obyczajową. W szeroko zakrojonej epickiej sadze Sława i chwała (t. 1–3 1956–62), której wielowątkowa akcja obejmuje lata 1914–47, na zagadnienie uniwersalizmu światopoglądowego artystów nakłada się obraz historycznych przekształceń 1. połowy XX w.
    Mistrzostwo Iwaszkiewicz osiągnął w formach krótszych: doprowadził do perfekcji formę rozbudowanego opowiadania. W Brzezinie (film w reżyserii A. Wajdy 1970) i Pannach z Wilka (film w reżyserii Wajdy 1978) — wydanych łącznie 1933, oraz w Młynie nad Utratą (1936) sensualizm współistnieje z metafizyczną wrażliwością, erotyka zderza się z poczuciem przemijania i bliskości śmierci, a świadome zamiary i postanowienia bohaterów okazują się najczęściej daremne wobec wydarzeń wynikających z biologicznej logiki życia lub mających przyczyny historyczne; na pierwszy plan nie wysuwają się tu (jak w powieściach) dylematy artystów, lecz „ból istnienia”. Proza Iwaszkiewicza umiejętnie łączy realistyczny opis tła zdarzeń z wyrażaniem skomplikowanych stanów emocjonalnych postaci i nastrojowością. Niemożność zapanowania nad historią pojmowaną jako żywioł pojawia się w pisanych podczas wojny opowiadaniach, opublikowanych w zbiorze Nowa miłość (1946): Bitwa na równinie Sedgemoor i Matka Joanna od Aniołów (film w reżyserii J. Kawalerowicza 1961). Realizm warsztatu pisarskiego w opowiadaniach Iwaszkiewicza towarzyszy uniwersalnemu traktowaniu problematyki życia i śmierci, przedstawianiu człowieka wobec metafiz. tajemnicy, podkreślaniu zagadkowości ludzkiego losu. Wśród opowiadań Iwaszkiewicza wyróżnić można utwory współczesne, których akcja często rozgrywa się na prowincji, wspomnieniowe, mające za tło środowisko ziemiańskie, utwory paraboliczne, z akcją osadzoną w odległej przeszłości, opowiadania podejmujące problem moralnych skutków kataklizmu wojennego (Stara cegielnia, Młyn nad Lutynią 1946 i, będący polemiką z Upadkiem A. Camusa, Wzlot 1957) oraz opowiadania przypominające dramat powstania styczniowego 1863–64 (Noc czerwcowa, Zarudzie, Heydenreich 1976). W późnej twórczości pojawiają się opowiadania zbliżone do eseju wspomnieniowego. Sérénité (wyd. 1974 łącznie z: Sny i Ogrody), utwór w konwencji epistolarnej, stanowi wykład pisarskiej filozofii, w której najcenniejszą wartością okazuje się „uspokojenie”, pogodzenie z losem, określające stosunek do życia i śmierci.
    Dramaty, eseje i inne utwory
    Akcja dramatów Iwaszkiewicza jest osnuta wokół wydarzeń z życia artystów lub ich bohaterami są znane postaci literackie, m.in.: Kochankowie z Werony (1929), Lato w Nohant (o F. Chopinie i G. Sand, 1937), Maskarada (wokół okoliczności śmierci A. Puszkina). Eseje biograficzne (Fryderyk Szopen 1938, wyd. zmien. 1949, Jan Sebastian Bach 1951) podejmują wątki życia i twórczości wielkich artystów. Utwory wspomnieniowe (Spotkania z Szymanowskim 1947), dzienniki, szkice i eseje, m.in. oparte na motywach podróży (Gniazdo łabędzi. Szkice z Danii 1962, Petersburg 1976, Podróże do Włoch 1977), listy, felietony (Listy do Felicji 1979, pod pseudonimem Eleuter). Przekłady, m.in. poezji francuskiej, niemieckiej, hiszpańskiej, dzieł filozoficznych (S. Kierkegaard), dramatów, klasyki rosyjskiej (L. Tołstoj, A. Czechow).
  • Warto wiedzieć więcej
    Pod znakiem secesji (przełom XIX i XX w. do ok. 1908)
    Dominujący w sztuce tego okresu styl secesyjny bardzo silnie wpłynął na damską modę i stylizację całej kobiecej sylwetki. Starano się upodobnić kobietę do ulubionych przez secesję motywów: giętkiej, długiej łodygi, smukłego łabędzia, barwnego pawia, lekkiego motyla. Uzyskiwano takie efekty modelowaniem figury gorsetem, krojem ubioru, doborem tkanin i ich kolorystyką oraz odpowiednimi dodatkami. Suknie i bluzki miały stojące kołnierzyki, bufiaste rękawy, luźne staniki; wąską talię podkreślał szeroki pasek, a spódnica, obcisła na biodrach, rozszerzała się dołem jak kielich kwiatu i przechodziła z tyłu w rozłożysty tren. Stroje letnie i kreacje balowe szyto z cienkich, przejrzystych materiałów o przytłumionych barwach, naśladujących kolorystykę roślin: białej, liliowej, błękitnej, zielonkawej, brązowej. Popularne były także ubiory całkowicie czarne. Stroje kobiece zdobiono koronkami, haftami, aplikacjami a zwłaszcza naszyciami z błyszczących dżetów. Modnymi dodatkami były: długi, wąski szal ze strusich lub kogucich piór (boa) oraz duży kapelusz z woalką, obficie przybrany sztucznymi kwiatami.
    W modzie męskiej też dążono do efektu smukłości, ale nie uległa ona wpływom secesji. Codziennym ubiorem był garnitur z jednorzędową, długą marynarką, kamizelką i wąskimi spodniami, utrzymany w ciemnych barwach (tylko ubiory letnie szyto z jasnych tkanin). Obowiązkowe były białe koszule ze sztywnym kołnierzykiem, noszone z dość szerokim krawatem lub muszką. Na co dzień używano różnorodnych, niewielkich kapeluszy filcowych (latem także słomkowych) a do stroju wieczorowego (czarnego fraka) wysokich cylindrów.
    W środowiskach artystycznych mężczyźni często wyróżniali się na tle konwencjonalnej mody, nosząc szeroką i długą czarną pelerynę, czarny kapelusz z szerokim rondem oraz koszulę z wyłożonym miękkim kołnierzykiem, ozdobioną czarną kokardą (fontaziem).
    Klasycyzm i orientalizm (ok. 1908–1914)
    Reakcją na antynaturalistyczną secesyjną stylizację kobiecej sylwetki był w modzie damskiej zwrot do klasycyzmu i orientalizmu. Obie tendencje z sukcesem propagował przede wszystkim paryski krawiec, P. Poiret, który też wyzwolił kobiety ze sztywnego gorsetu.
    Styl klasycyzujący nawiązywał do prostoty szat greckich lub wzorowanych na starożytności wzorów empirowych z pocz. XIX w. Suknie miały wysoko podniesiony stan, duży dekolt, krótkie rękawy i opadały do stóp w równych, pionowych fałdach. Najczęściej szyto je z jasnych, cienkich tkanin. Lansowano też „greckie” fryzury z węzłem włosów nisko upiętym na karku.
    Inspiracje orientalne przejawiły się głównie w strojach wieczorowych o żywych, nasyconych barwach, pokrytych błyszczącymi haftami i kojarzących się z egzotyką dodatkach. Suknie miały sięgające kolan tuniki, zaś ich zwężane u dołu spódnice były często rozcinane i drapowane. Noszono do nich turbany, ozdobione piórami rajskich ptaków (rajery) lub biżuteryjną egretą. Z puszystych futer sporządzano szerokie szale (etole) i podbijano nimi obszerne wieczorowe płaszcze; dopiero w tym okresie zaczęto też nosić futrzane okrycia włosem na wierzch.
    Na co dzień kobiety nosiły kostiumy o długich, dopasowanych żakietach i bardzo wąskich spódnicach. Kapelusze przybrały olbrzymie rozmiary i były bardzo obficie zdobione. Męski ubiór ulegał dalszej racjonalizacji, głównie za sprawą zyskującej dominację mody angielskiej. Wełniane garnitury o ciemnych barwach miały różnej długości marynarki i dopasowane kamizelki; noszono do nich białe koszule z niższym kołnierzykiem i krawatem. Spodnie zyskały kanty oraz mankiety. Popularnym nakryciem głowy stał się kapelusz borsalino o miękkim rondzie i załamanej główce.
    Wojenna rewolucja (1914–1918)
    Wybuch I wojny światowej zapoczątkował doniosłe zmiany w życiu politycznym, kulturalnym i obyczajowym, co znalazło odbicie w modzie, zwłaszcza damskiej. Warunki wojenne wymogły na projektantach i ich klientkach ograniczenie ozdobności i kosztowności ubiorów, a zwiększone zaangażowanie kobiet w pracę zawodową i działalność społeczną w zastępstwie mężczyzn, spowodowały uproszczenie kobiecej garderoby.
    Najpraktyczniejszy był kostium, składający się ze zmaskulinizowanego żakietu z klapami, przepasanego paskiem, z dużymi kieszeniami (przypominającego kurtkę mundurową), oraz kloszowej spódnicy, która po raz pierwszy w dziejach mody miała długość do połowy łydek. Noszono go z bluzką o koszulowym kroju i niewielkim, skromnym kapeluszem. Pozbawione ozdób ubiory codzienne szyto najczęściej ze skromnych materiałów: wełnianego dżerseju czy płótna w „militarnych” barwach szarozielonych lub beżowych. Suknie wieczorowe utrzymywały przedwojenny styl orientalny bądź też przybierały fason krynolinek o bardzo szerokich spódnicach.
    Mężczyźni, jeśli nie nosili mundurów, to zadowalali się skromną garderobą wedle przedwojennych wzorów: garniturem, paltem z futrzanym kołnierzem, prostym kapeluszem. Częściej pojawiały się funkcjonalne ubiory sportowe: marynarki z paskiem i kieszeniami, sięgające za kolana spodnie — pumpy czy noszone do butów z cholewami bryczesy. Towarzyszyły im, stosowane wcześniej do jazdy na rowerze lub samochodem, czapki z daszkiem i praktyczne płaszcze skórzane lub popelinowe prochowce.
    Chłopczyce i dżentelmeni (1918–1929)
    Po zakończeniu wojny, w „szalonych” latach dwudziestych, moda damska konsekwentnie ewoluowała w kierunku maskulinizacji i funkcjonalizmu. Postępująca emancypacja oraz wpływ awangardowych kierunków sztuki (kubizmu, konstruktywizmu) sprawiły, że w połowie lat 20. najmodniejszy stał się typ „chłopczycy” (à la garçonne). Paryski fryzjer polskiego pochodzenia, Antoni Cierplikowski, wylansował fryzury z krótko obciętych, prostych włosów. Czołowa projektantka tego okresu — G. Chanel (Coco) — zaproponowała kobietom prowadzącym aktywny tryb życia stroje o zgeometryzowanej linii, obniżonej talii i długości tuż za kolana: dwuczęściową suknię — garsonkę oraz kostium o blezerowym żakiecie i wąskiej spódnicy. Wykreowała także ponadczasową „małą czarną” — popołudniową prostą sukienkę z czarnej tkaniny. Zmaskulinizowanym ubiorom odpowiadał naśladujący hełm kapelusz — kask (klosz), a ożywiały je kobiece dodatki: sztuczna biżuteria, powiewne szale, pantofle na obcasach zdobione aplikacjami. Jedynie w wieczorowych sukniach — koszulkach z dużymi dekoltami na plecach pozostał orientalny przepych lśniących tkanin. Na wzór gwiazd filmowych kobiety stosowały wyraźny makijaż — uczernione brwi, ciemno pomalowane powieki i mocno czerwone usta.
    W męskiej modzie nadal obowiązywał wzorzec angielskiego dżentelmena o krótkiej, przygładzonej brylantyną fryzurze i niewielkim wąsiku, ubranego w dopasowany ciemny garnitur z kamizelką, białą koszulą z niskim kołnierzykiem i dyskretnym w kolorze krawatem, przykrywającego głowę kapeluszem lub sztywnym melonikiem. Męskie ubiory wakacyjne były nieco swobodniejsze (bez kamizelki) i utrzymane w jasnych barwach.
    Wzrastająca popularność sportów oraz moda na opaleniznę wprowadziły wiele nowych ubiorów sportowych — trykotowe, jednoczęściowe kostiumy kąpielowe, plażowe szerokie spodnie i rowerowe szorty oraz krótkie spódniczki tenisowe dla pań, wełniane kamizelki, swetry, blezery, narciarskie spodnie i krótkie kurtki dla obu płci.
    Przedwojenna elegancja (1929–1939)
    Po wielkim kryzysie ekonomicznym 1929 w modzie damskiej nastąpił odwrót od płaskiej i kanciastej sylwetki „wyzwolonej chłopczycy”. Znów zaczęto podkreślać walory kobiecości: bujne włosy, krągły biust, wąską talię, zarys bioder. Ich eksponowaniu służyły fryzury z dłuższych włosów, ułożone w fale i loki oraz nowe fasony ubiorów, dopasowanych i modelujących sylwetkę. Najpopularniejsze stały się sukienki o poszerzonych ramionach, obcisłym staniku, zaznaczonej linii talii i lekko poszerzonej spódnicy, wydłużonej do połowy łydek. W wersji letniej szyto je z tkanin w kwiaty lub groszki, na chłodniejsze dni z cienkich, gładkich wełen. Kreacje wieczorowe były długie do ziemi, z dużymi dekoltami, bardzo obcisłe lub z szeroką spódnicą. Codzienne kostiumy i płaszcze chętnie noszono z narzuconym na ramiona kołnierzem z lisa, ozdabiano dużymi sztucznymi kwiatami lub broszkami. Eleganckie kobiety, niezależnie od pory roku, nie wychodziły z domu bez kapelusza, rękawiczek, jedwabnych pończoch ze szwem i niewielkiej torebki — wszystkie dodatki były dopasowane kolorystycznie do ubioru.
    Mężczyźni także dostosowywali swój wygląd do pory dnia i okoliczności. Garnitur do pracy utrzymany był w stonowanych, ciemnych barwach; na letni spacer nakładano jasną lub kraciastą marynarkę; strój wieczorowy stanowił czarny smoking lub frak. Prawdziwa przedwojenna elegancja wymagała też zadbanego wyglądu (krótkie włosy, gładko wygolona twarz, niekiedy z niewielkim wąsem) i nienagannie czystego, wyprasowanego ubrania oraz wyczyszczonych butów.
    Ciężkie czasy (1939–1947)
    Lata II wojny światowej nie sprzyjały rozwojowi mody. W trudnych warunkach politycznych i ekonomicznych odzież musiała być przede wszystkim tania i funkcjonalna.
    Mężczyźni zadowalali się zatem przedwojennymi garniturami i płaszczami, a także, ponieważ zasady stosowności ubioru nie mogły być rygorystycznie przestrzegane, używali na co dzień odzieży sportowej (spodnie — pumpy, koszule bez krawata) oraz pochodzącej z demobilu (kurtki typu battle-dress, spodnie — bryczesy, buty — oficerki). Prócz kapeluszy nosili czapki z daszkiem lub berety.
    Kobiety, liczniej pracujące zawodowo i zmuszone troszczyć się o codzienny byt, nosiły rzeczy skromne i praktyczne. Przerabiały męskie garnitury na kostiumy z dopasowanym żakietem o szerokich ramionach i wąską, krótką spódnicą. Sukienki szyły często z kilku łączonych materiałów i zaopatrywały w duże kieszenie. Własnoręcznie dziergały dzianinowe bluzki, swetry i kamizelki. Rzadko mogły sobie pozwolić na nowy kapelusz, toteż na ogół nosiły wiązane pod brodą chustki lub zamotane z tkaniny turbany. Kłopoty z kupnem obuwia rozwiązywano stosując w pantoflach drewniane koturny, łączone z resztkami skóry lub tkaniny; noszono też drewniaki. Duże torby — konduktorki służyły nie tylko do zakupów, ale także przenoszenia zakazanej prasy czy broni. Brak jedwabnych pończoch niektóre kobiety zastępowały malowaniem nóg. Większość ówczesnych ubiorów utrzymana była w praktycznych, szarych, brunatnych, zielonkawych a także czarnych barwach.
    Dior i rock and roll (1947–1960)
    Wbrew głoszonym w powojennych czasach hasłom oszczędności i egalitaryzmu kobiety oczekiwały od reaktywowanych domów mody propozycji nowych, atrakcyjnych ubiorów. Pierwszy odpowiedział na owe oczekiwania Ch. Dior, lansując w 1947 styl „New Look”, którego główną nowością były bardzo szerokie spódnice, wydłużone do połowy łydki, obcisłe staniki sukien i krótkie żakiety o spadzistych ramionach oraz pantofle na wysokich obcasach. W kolejnych latach Ch. Dior propagował ubiory o prostej linii, a sekundowała mu G. Chanel modelami kostiumów z wytwornymi dodatkami (jedwabne bluzki, torebki na łańcuszkach, sztuczna biżuteria). Rozjaśniła się kolorystyka i urozmaiciło wzornictwo tkanin, wprowadzano też coraz więcej materiałów ze sztucznych włókien (nylon).
    Niewzruszona od kilkudziesięciu lat pozycja francuskiej „haute couture” została naruszona przez młodzież. Amerykańskie nastolatki, a ich śladem młodzi ludzie innych nacji zaczęli ubierać się odmiennie od dorosłych: w stroje barwne, wygodne i tanie. Do ich garderoby weszły wówczas bawełniane bluzki i koszulki (T-shirty), różnego rodzaju wąskie spodnie (na czele z dżinsami), skąpe kostiumy bikini dla dziewcząt i letnie koszule w jaskrawe wzory dla chłopców. W takich strojach tańczono rock and rolla. Młodzi zwolennicy egzystencjalizmu preferowali odpowiadające ich nastrojom czarne ubiory: luźne suknie czy swetry, noszone ze świadomą abnegacją.
    Zwycięstwo młodości (1960–1970)
    Wkroczenie na rynek mody młodzieży, mającej własne potrzeby i upodobania odzieżowe sprawiło, że i renomowane domy mody przejmowały w swych wiodących kolekcjach wiele elementów młodzieżowego stylu. Powszechnie zaakceptowano długość mini, zaproponowaną w 1965 przez angielską projektantkę M. Quant: sięgające do połowy uda sukienki i spódniczki o trapezowatym kroju, noszone ze zgeometryzowanymi dodatkami. Niezbędne stały się do nich rajstopy, a ochronę nóg miały zapewnić długie do kolan buty — kozaczki lub coraz popularniejsze wśród kobiet spodnie.
    Dla chłopców wzorem stał się sposób ubierania członków muzycznych zespołów młodzieżowych, zwłaszcza grupy The Beatles. To oni wprowadzili modę na dłuższe włosy, koszule z falbaniastym żabotem, obcisłe i krótkie marynarki, rozszerzone dołem spodnie oraz buty na obcasie z wąskimi noskami. Dorośli mężczyźni na ogół woleli konwencjonalne ubiory, choć i oni częściej używali sportowych marynarek czy kolorowych koszul bez krawata, a kapelusze zdecydowanie zastępowali różnorodnymi czapkami.
    Inwazja egzotyki (1970–1990)
    Naturalną reakcją na mini stała się w modzie kobiecej długość maxi, z ubiorami sięgającymi do połowy łydek lub do ziemi. Pod wpływem ruchu hippisowskiego narodził się malowniczy, romantyczny styl, sięgający do wzorów etnicznych (głównie indyjskich): powiewne suknie i spódnice z bawełnianych tkanin w kolorowe kwiatki, pełne falbanek haftowane bluzki, dziergane ręcznie chusty, szale, czapki i obszerne swetry, długie kożuchy.
    W latach 80. kolejny nurt egzotyki wnieśli do mody osiedli w Paryżu projektanci japońscy (Kenzo, Yamamoto, Miyake), łącząc wschodnią tradycję luźnego kroju, warstwowego noszenia odzieży oraz monochromatycznej kolorystyki i redukcji ozdób z elementami europejskimi. Ich pomysłem były obszerne żakiety i płaszcze o kimonowych rękawach, pikowane kurtki, luźne spodnie, zamaszyste spódnice o nierównej długości.
    W codziennej garderobie męskiej dominowały dżinsowe spodnie i bluzy, dresy, sportowe obuwie (adidasy). Większość młodzieży preferowała odzieżowy „luz”: rzeczy za duże, celowo wystrzępione, dowolnie zestawiane. Subkultury młodzieżowe podkreślały swą ideologię wyglądem: punkowcy odziewali się w czarne skórzane stroje z metalowymi dodatkami i szokowali kolorowymi fryzurami; skinheadzi wyróżniali się ogolonymi głowami, zaś zwolennicy muzyki heavy metal prezentowali luźne podkoszulki z wizerunkami swych idoli.
    Dekadenci końca wieku (1990–2000)
    Wszechobecny wzorzec pluralizmu wpłynął na wielką różnorodność jednocześnie lansowanych i przyjmowanych stylów mody, zwłaszcza kobiecej. Kostium z dopasowanym żakietem, jedwabną bluzką i krótką spódnicą bądź spodniami stał się niemal uniformem kobiet pracujących na eksponowanych stanowiskach. Nurt minimalistyczny proponował odzież z naturalnych surowców, o maksymalnie uproszczonym kroju i monochromatycznej kolorystyce. Jego przeciwieństwem stała się moda na stroje o fantazyjnych fasonach, szyte z barwnych, błyszczących tkanin, zdobione okazałą biżuterią. Na co dzień niezmiennym powodzeniem cieszyły się wygodne ubiory i obuwie sportowe.
    Dla mężczyzn nadal najpopularniejszym ubiorem pozostawał dobrze skrojony wełniany garnitur ze starannie dobranymi kolorystycznie dodatkami. Poza pracą zawodową większość mężczyzn używała różnorodnych ubiorów sportowych, w których coraz większy nacisk kładziono na dobrą jakość surowca i wykonania.
    Nadal utrzymała się pewna odrębność mody młodzieżowej, bardziej ekstrawaganckiej w przerysowywaniu form, doborze dodatków czy zestawianiu kolorów.
    W propozycjach projektantów powracały elementy stylów minionych, łączone zazwyczaj w dowolny sposób — najmniej było rzeczywistych nowości. Na razie nie sprawdziły się przepowiednie rewolucyjnych zmian w ubiorach końca stulecia i tysiąclecia — być może przyniesie je dopiero XXI w.
    Anna Sieradzka
  • To ciekawe
    Muzułmanin nie musi iść do meczetu, by się pomodlić. Modlitwę można odmówić w każdym miejscu. Obowiązkowe w meczecie są jedynie południowe modły piątkowe. Ubiór przystępującego do modlitwy powinien być schludny i czysty. Modlitwę odmawia się bez butów (zostawiane są w szafkach przy wejściu do meczetu lub przed salą modłów), zwykle na modlitewnym dywaniku lub na macie. Miejsce, w którym muzułmanin się modli, powinno być rytualnie czyste; modlitwy nie można zatem odmawiać w miejscach uważanych przez islam za nieczyste: na cmentarzach, śmietnikach, w rzeźniach czy łaźniach.

Rekordziści

Zwierzę osiągające największą prędkość lotu
sokół wędrowny — w ekstremalnych sytuacjach, w locie pikującym, może latać z prędkością nawet ponad 300 km/h.

Cytat dnia

„Państwo zawsze nazywa się ojczyzną wtedy, kiedy sposobi się do mordowania ludzi”
Romulus Wielki

Imieniny

Sie 14

Alana, Alany, Alfreda, Alfredy, Ireny, Maksymiliana, Stanisława, Stanisławy

Dzień w historii

Sie 14

zdarzyło się
1862
aresztowanie Jarosława Dąbrowskiego; upadek planów opanowania Cytadeli warszawskiej z pomocą oficerów rosyjskich (również aresztowani; powstanie styczniowe, Królestwo Polskie).
1941
podpisanie w Moskwie polsko-radzieckiej umowy wojskowej o organizacji Armii Polskiej w ZSRR (dowódcą gen. Władysław Anders).
urodzili się
1867
Galsworthy John, ang. powieściopisarz i dramaturg.
1938
Tyszkiewicz Beata, aktorka filmowa.
odeszli
1568
Kostka Stanisław, święty, kleryk, jezuita; 1605 beatyfikowany, 1726 kanonizowany.
1956
Brecht Bertolt, niem. dramatopisarz, poeta, teoretyk teatru, reżyser.
Przeglądaj encyklopedię
Przeglądaj tabele i zestawienia
Przeglądaj ilustracje i multimedia