• Na czasie
    Sejm ustanowił patronów 2019 roku: Gustawa Herlinga-Grudzińskiego, Annę Walentynowicz, Stanisława Moniuszko, a także uhonorował wydarzenia: Unię Lubelską i Powstania Śląskie.
  • Warto wiedzieć więcej
    Dokumentalna opowieść Gustawa Herlinga-Grudzińskiego (1951) o jego niemal dwuletnim uwięzieniu w sowieckim łagrze. Jej siłą jest rzeczowość i powściągliwość ocen, szczerość opowiadania. Autor poddaje chłodnej analizie system łagrowy, posługując się sugestywnymi opowieściami o losach poszczególnych więźniów, ich cierpieniach, jakie przechodzili w śledztwie, i obróbce, jakiej poddawani byli w obozie. Obóz w Jercewie przy linii kolejowej wiodącej do Archangielska ukazuje pisarz w całej grozie łagrowej egzystencji — więźniowie poddawani przymusowej, wycieńczającej pracy, walczący o przeżycie, przechodzący torturę głodu, chorób, zimna i wyzucia z wszelkich praw podlegali procesowi odczłowieczania. Zachowanie godności w takich warunkach przechodziło ludzkie siły, granicząc niemal z cudem. Trawieni gorączką i chorobą głodową, uwięzieni tracili poczucie rzeczywistości, kontrolę nad fizjologią, często gotowi na każde łajdactwo za odrobinę strawy. A jednak w tym morzu znieprawienia i hańbiącej przemocy, w której często ofiarami bezwzględnych kryminalistów padali polityczni, znajdowały się enklawy ludzkich uczuć. Taką wyspą w oceanie okrucieństwa był szpital, w którym więzień odzyskiwał wiarę w ludzkie uczucia. Taką chwilą spełnienia marzeń za wolnością, ulotną i złudną, bywał „wychodnyj dień” albo występ artystyczny — rzadki przerywnik w monotonnej egzystencji obozowej, dzień po dniu przybliżającej uwięzionych do fizycznego wyniszczenia. Herling-Grudziński przedstawia historię wielu więźniów, intelektualistów i prostych wieśniaków, komunistów i ludzi politycznie indyferentnych, artystów i lekarzy, niepogodzonych z losem, albo — przeciwnie — przyjmujących na siebie grzechy świata, tworząc wstrząsającą dokumentację zbrodniczego systemu. Ale jest w tej opowieści o triumfie zła nie tylko miejsce na gniew, także na miłość, opowieść o subtelnych uczuciach łączących pewną pielęgniarkę i pacjenta, albo na intelektualne rozkosze, dyskusje z uczonymi, czy też katusze paraliżującej świadomość lektury Notatek z martwego domu Dostojewskiego, Biblii wyklętych zesłańców. Jako człowiek „stamtąd” pisarz nie dziwi się pleniącemu donosicielstwu, bandytyzmowi i nienawiści współwięźniów. Perspektywa się odmienia, gdy wychodzi na wolność. Po kilku latach, spotykając przypadkowo jednego z dawnych towarzyszy niedoli, pisarz nie potrafi wybaczyć mu zbrodniczego donosu: Miałem więc do wyboru — wyznaje były więzień — własną śmierć, lub śmierć tych czterech... Wybrał swoje życie, ale, sugeruje autor, utracił prawo przynależności do ludzkiej wspólnoty. Tak więc perspektywa etyczna — mimo podkopania moralnych fundamentów przez obozowe doświadczenia — pozostaje punktem odniesienia tej pełnej pasji opowieści.
    Tomasz Miłkowski
  • To ciekawe
    W Związku Radzieckim stworzono nad Amurem Żydowski Obwód Autonomiczny. W wychodzącej tam prasie unikano wyrażeń hebrajskich, a te, które stosowano, pisano według ortografii jidysz, aby ułatwić ich odczytanie osobom nie znającym świętych języków.
    W radzieckim jidysz pojawiło się wiele nowych słów. Np. odpowiednikiem rosyjskiego słowa subotnik, oznaczającego nieodpłatną, rzekomo ochotniczą pracę w soboty, jest szabasnik — słowo szokujące dla religijnego Żyda, dla którego wszelka praca w szabas jest grzechem.
Sponsorowane

Rekordziści

Najdłuższa rzeka w Europie
Wołga — 3530 km.

Cytat dnia

„Absurdem jest, żeśmy się urodzili, i absurdem, że umrzemy”

Imieniny

Mar 22

Baldwina, Baldwiny, Beaty, Benwenuta, Bogusława, Katarzyny, Leonii, Leontyny, Pawła

Dzień w historii

Mar 22

zdarzyło się
1992
początek działań zbrojnych Serbów bośniackich po secesji Bośni i Hercegowiny z Jugosławii — m.in. oblężenie Sarajewa.
1861
rozwiązanie Delegacji Miejskiej (faktycznie istniała do 4 IV jako Wydział Tymczasowy) na wniosek cara; koniec tzw. „polskich czasów” w Warszawie („biali”).
urodzili się
1609
Jan II Kazimierz, z dyn. Wazów, król pol. 1648–68, tytularny król szwedzki.
1957
Kaczmarski Jacek, poeta, prozaik, pieśniarz.
odeszli
1687
Lully Jean-Baptiste (Giovanni Battista), kompozytor fr., pochodzenia włoskiego.
1832
Goethe Johann Wolfgang von, niem. poeta i pisarz okresu Sturm und Drang, i klasyki weimarskiej.
Przeglądaj encyklopedię
Przeglądaj tabele i zestawienia
Przeglądaj ilustracje i multimedia