• Na czasie
    Boże Narodzenie, łac. Natale Domini,
    chrześcijańskie święto obchodzone od starożytności dla wspomnienia i uczczenia narodzin (wcielenia) Jezusa Chrystusa. Według świadectw historycznych (m.in. kalendarz z 354) w Rzymie uroczystość Bożego Narodzenia istniała już 326; wprowadzono ją prawdopodobnie wcześniej, ustalając datę na 25 XII, aby przezwyciężyć (lub zaadaptować) pogański kult Niezwyciężonego Słońca, czczonego tego właśnie dnia od czasów cesarza Aureliana (270–275). Chrześcijanie, nie znający faktycznej daty narodzin Jezusa, wybrali symboliczny dzień zimowego przesilenia, po którym noc-ciemność ustępuje dniowi-światłu, nawiązując w ten sposób do obrazu Jezusa jako „światłości świata”. Święto wprowadzone do rzymskiego kalendarza liturgicznego szybko się rozpowszechniło: w IV w. było obchodzone m.in. w północnej i zachodniej Afryce, w Hiszpanii, północnej Italii, Kapadocji, Konstantynopolu i Antiochii. Na Wschodzie od III w. była to uroczystość Objawienia Boga-Pana (Teofania lub Epifania), łączona z chrztem w Jordanie, przypadająca 6 I; z czasem wydzielono 2 uroczystości: 25 XII — Boże Narodzenie, 6 I — na Wschodzie chrzest Jezusa w Jordanie, na Zachodzie Epifania (Trzech Króli). Pod koniec IV w. do Bożego Narodzenia dołączono święta: Szczepana, pierwszego męczennika (26 XII), Jana Apostoła i Ewangelisty (27 XII) i Świętych Młodzianków (28 XII), a w Kościele wschodnim dodatkowo apostołów Piotra i Pawła. Około 615 liturgiczne obchody Bożego Narodzenia poszerzono w oktawę (25 XII–1 I) dla podkreślenia ważności Bożego Narodzenia w strukturze świąt kościelnych; ostatni dzień oktawy został poświęcony Marii-Bożej Rodzicielce. Obecnie w Kościele rzymskokatolickim, Kościołach prawosławnych używających kalendarza gregoriańskiego i protestanckich Boże Narodzenie jest obchodzone 25 XII, w Kościele greckokatolickim oraz Kościołach prawosławnych używających kalendarza juliańskiego — 7 I. Według postanowień Soboru Watykańskiego II liturgiczne obchody Bożego Narodzenia obejmują czas od nieszporów 24 XI do święta Chrztu Pańskiego (niedziela po Epifanii; dawniej trwały do święta Ofiarowania Pańskiego 2 II), a są poprzedzone czterotygodniowym adwentem, który zamyka Wigilia (od IV w.). Początkowo w Rzymie z okazji Bożego Narodzenia celebrowano mszę wigilijną i mszę odprawianą rankiem 25 XII; zgodnie ze starożytnym zwyczajem wywodzącym się z VI w., a nawiązującym do wczesnej tradycji Kościoła jerozolimskiego, księża mają obowiązek odprawienia tego dnia 3 mszy: o północy (w Rzymie papież odprawiał ją w bazylice Santa Maria Maggiore, gdzie znajdowała się imitacja groty narodzenia Chrystusa, stąd nazwa missa ad praesepe — msza przy żłobie, w Polsce zw. pasterką), o świcie i w dzień; w średniowieczu opatrzono ten zwyczaj symboliczną interpretacją potrójnych narodzin Chrystusa: 1) odwiecznie z Ojca w Trójcy Świętej, 2) w ciele ludzkim z Marii Dziewicy, 3) mistycznych narodzin w duszach wiernych przez łaskę.
    Ze świętami Bożego Narodzenia, zw. w Polsce Godami lub Godnimi Świętami, są związane bogate tradycje ludowe, obejmujące prastare zwyczaje i wierzenia pogańskie wywodzące się z obchodów świąt agrarnych i zaduszkowych z okresu przesilenia zimowego, obrzędy chrześcijańskie upowszechnione przez Kościół oraz zwyczaje stanowiące efekt połączenia ludowości z tradycją chrześcijańską. Pogańskim zabobonom Kościół nadał własną chrześcijańską symbolikę (np. wiecznie zielone drzewko, symbolizujące odradzającą się wciąż na nowo życiodajną siłę słońca i zapewniające szczęście, połączono z biblijnym drzewem życia, ozdoby — z rajskimi owocami, łańcuchy — z wężem kusicielem, a gwiazdę na wierzchołku drzewa — z gwiazdą prowadzącą Mędrców ze Wschodu do Betlejem); choinka, wywodząca się prawdopodobnie z Alzacji (XV–XVI w.), w całej Europie upowszechniła się w XIX w. (w Polsce na przełomie XVIII i XIX w.). Do zwyczajów świątecznych należą też: przyozdabianie domów (snopy zboża symbolizujące dostatek, siano pod obrusem), szopka (wprowadzona prawdopodobnie przez św. Franciszka, upowszechniona przez braci mniejszych w XIII w.), jasełka (pozostałość po średniowiecznych dramatach i inscenizacjach ludowych, 1736 zakazane w kościołach przez polski episkopat), śpiewanie kolęd i pastorałek (w Polsce co najmniej od początku XVI w.), wysyłanie kartek świątecznych (zapoczątkowane 1846 przez Anglika J. Horsleya), obdarowywanie bliskich prezentami, kolędowanie (odwiedzanie domów przez przebierańców z szopką i kolędami) oraz kościelna kolęda — odwiedziny parafian przez proboszcza lub wikarego. Charakterystyczną cechą polskiej obyczajowości jest przesunięcie świętowania z pierwszego dnia (25 XII) na wieczór wigilijny z uroczystą postną wieczerzą wigilijną, która ma charakter obrzędu sakralnego z licznymi nakazami i zakazami. Rozpoczyna ją łamanie się opłatkiem, który symbolizuje miłość i jedność — zwyczaj ściśle polski, popularyzowany przez Kościół od XVIII w., przyjęty na wsi na początku XX w. Stanowi nawiązanie do starochrześcijańskich eulogiów — specjalnych chlebów ofiarnych składanych na ołtarzu, których część konsekrowano i spożywano jako Eucharystię, resztę zaś święcono po mszy i roznoszono do domów.
    Pierwotnie 24 XII był ważnym dniem w pogańskim cyklu obrzędowym poświęconym kultowi zmarłych (zimowe zaduszki), z czego etnologowie wyprowadzają szczególność tych dni w zwyczajach ludowych, w posiłku wigilijnym zaś widzą pozostałość po uczcie ofiarnej poświęconej zmarłym, na co zdaje się wskazywać praktykowanie w ten dzień licznych wróżb i zabiegów magicznych (zakaz pożyczania czegokolwiek obcym, wymóg parzystej liczby osób przy stole wigilijnym i dodatkowego nakrycia, karmienie zwierząt domowych resztkami z wieczerzy zmieszanymi z opłatkiem, obwiązywanie drzew słomą, wróżby matrymonialne i meteorologiczne). Z uroczystością św. Szczepana (26 XII) związany jest zwyczaj święcenia w kościołach owsa (rzadziej grochu, jęczmienia czy bobu), którym po mszy obsypywano księdza, upamiętniając w ten sposób ukamienowanie pierwszego męczennika; wg etnologów jest to wtórna interpretacja magicznego zabiegu posypywania zbożem ludzi i dobytku w celu zapewnienia im zdrowia, szczęścia i urodzaju.
    W ikonografii chrześcijańskiej Boże Narodzenie stanowi jeden z głównych tematów przedstawień religijnych; od 2. połowy XIV w. łączony ze scenami Zwiastowania, Adoracji Dzieciątka, Pokłonu Pasterzy i Hołdu Trzech Króli.
  • Dziś obchodzimy
    Dzień Dziadka jest świętem dość nowym. Wiele starszych osób, będąc w przedszkolu czy szkole, nie miało możliwości dawać laurki dziadkowi, bo święto to pojawiło się dopiero przed trzydziestu laty. Czy wiesz, jakich mamy dziadków?
  • Warto wiedzieć więcej
    Atmosfera jest elementem naszego środowiska. Jej stan jest wynikiem wielu skomplikowanych i powiązanych ze sobą procesów. Nawet niewielkie zakłócenie jednego z procesów może prowadzić do dużych zmian stanu atmosfery i całego środowiska naturalnego. Przykładem jest wspomniane wcześniej zachwianie równowagi w warstwie ozonowej czy wzrost ilości dwutlenku węgla w atmosferze. Są to zmiany o charakterze globalnym, ale nie mniej istotne są zjawiska występujące w mniejszej skali. Spektakularnym przykładem wrażliwości atmosfery na niewielkie nawet zaburzenia są ślady po emisji spalin ze statków sięgające tysięcy kilometrów i widoczne na zdjęciach satelitarnych. Głównymi antropogennymi czynnikami wywołującymi zmiany w atmosferze są emisje różnego rodzaju zanieczyszczeń oraz zachwianie stosunków wodnych w środowisku przyrodniczym.
    Zakłócenia w obiegu wody
    Woda, obok tlenu, jest najważniejszym dla życia biologicznego składnikiem atmosfery. Jej koncentracja w atmosferze ulega ciągłym zmianom i zależy od warunków lokalnych. Procesy kondensacji i parowania wody wywierają wpływ na wymianę ciepła w atmosferze i na jej dynamikę. Chmury zmieniają bilans radiacyjny, opady odgrywają ważną rolę w usuwaniu z atmosfery pyłów i innych zanieczyszczeń. Woda ogrywa też ważną rolę wchodząc w reakcje z substancjami zawartymi w atmosferze lub rozpuszcząc je. Z tego powodu wszelkie zmiany stosunków wodnych w atmosferze mają kolosalne znaczenie dla środowiska przyrodniczego. Źródłem wody w atmosferze jest parowanie z powierzchni Ziemi, które w dużej mierze zależy od szaty roślinnej, a przede wszystkim od obecności lasów. Rośliny zatrzymują dużą część wody opadowej, która zamiast od razu spływać do morza, powoli paruje z powierzchni roślin. Las, uwalniając parę wodną do atmosfery oraz spowalniając przepływ powietrza, jest często miejscem zapoczątkowującym konwekcję powodującą powstanie chmur i opadów. Wycięcie lasu powoduje, że opady konwekcyjne nad danym obszarem zdarzają się rzadziej, ponadto woda opadowa szybko spływa (często wywołując gwałtowne powodzie) i paruje do atmosfery w zupełnie innym miejscu. Zmienia się też albedo powierzchni Ziemi, rośnie różnica temperatur między dniem a nocą, maleje ilość wód gruntowych. Pociąga to za sobą zmianę klimatu całej okolicy, jej stepowienie i pustynnienie. Do podobnych skutków prowadzi niewłaściwa melioracja, zbyt intensywna uprawa roli i wypasanie bydła. Szacuje się, że co roku wskutek tych wszystkich czynników w skali globu ulega pustynnieniu około 210 tys. km2 powierzchni lądów, czyli obszar odpowiadający 2/3 powierzchni Polski. Od lat człowiek pragnął wpływać na cyrkulację wody w atmosferze, usiłując wywoływać deszcz. Od kilkudziesięciu lat podejmowane są w tym celu poważne przedsięwzięcia naukowe. Stosowano „zasiewanie” chmur różnymi substancjami (przede wszystkim zestalonym CO2 oraz jodkiem srebra AgI), mające doprowadzić do szybszego zamarzania kropelek chmurowych i powstania opadu. Wyniki tych eksperymentów okazały się niejednoznaczne; jedne doniesienia mówią o wzroście opadów o kilka procent (nawet do 20%), inne — o bezskuteczności czy wręcz negatywnym efekcie tych eksperymentów. Podobnie jest z eksperymentami dotyczącymi zapobiegania gradobiciom przez „zasiewanie” chmur burzowych. Zaobserwowano natomiast przypadki sztucznego wywołania czy wzrostu ilości opadów związane z emisją pary wodnej i ciepła z wielkich elektrowni cieplnych, jednak skala i częstość występowania tego zjawiska są niewielkie.
    Zanieczyszczenie atmosfery
    Rozwój cywilizacji powoduje powstanie sztucznych źródeł emisji do atmosfery pyłów i gazów. Podstawowe zanieczyszczenia atmosfery to: dwutlenek siarki SO2, tlenki azotu: NO, NO2, tlenek węgla CO, węglowodory, pyły, zawierające często metale ciężkie (Pb, Ni, Cd, Cu). Dwutlenek węgla i para wodna, mimo że w czystej atmosferze występują w znacznych ilościach, zawarte w gazach spalinowych mogą także mieć negatywny wpływ na środowisko. Źródłem SO2 jest przede wszystkim spalanie paliw stałych. W atmosferze SO2 łatwo ulega utlenieniu do SO3, który następnie reaguje z wodą tworząc kwas siarkowy H2SO4. Kwas siarkowy i inne kwasy, rozpuszczone w kropelkach tworzących opady (kwaśne opady), wpływają destrukcyjnie na roślinność na powierzchni Ziemi i w wodach. Tlenki azotu, podobnie jak SO2, powstają w procesach spalania i mogą przekształcić się w wyniku przemian chemicznych w kwas azotowy HNO3. W silnie zurbanizowanych obszarach z dużym ruchem samochodowym stężenie tlenków azotu w powietrzu przewyższa często stukrotnie wartości typowe dla obszarów wiejskich, gdzie tlenki te są wytwarzane w naturalnych procesach biologicznych. Negatywny wpływ tlenków azotu na ozonosferę został omówiony wcześniej. Tlenki azotu biorą także udział w reakcjach fotochemicznych zachodzących przy powierzchni Ziemi, prowadzących do powstania smogu fotochemicznego. CO (czad) jest produktem spalania. Jest silnie trujący i nawet w bardzo niewielkich koncentracjach jest niezwykle szkodliwy. Węglowodory są emitowane głównie przez samochody. Najprostszy z nich, metan, powstaje także w dużych ilościach na obszarach intensywnej hodowli zwierząt czy uprawy ryżu. Niektóre węglowodory są silnie kancerogenne (rakotwórcze), metan jest gazem silnie wpływającym na efekt cieplarniany. Pod wpływem promieniowania słonecznego węglowodory reagują z tlenkami azotu, co prowadzi do powstania smogu fotochemicznego. Pyły mogą zawierać wiele groźnych substancji. Działając jako jądra kondensacji pary wodnej, powodują wzrost koncentracji cząstek chmurowych (kropelek wody i kryształków lodu) i modyfikują warunki powstawania opadu. W obszarach przemysłowych koncentracja cząstek chmurowych (szczególnie w chmurach kłębiastych) jest często kilkadziesiąt razy większa niż w obszarach niezapylonych, a same cząstki są odpowiednio mniejsze. Rozpuszczone w nich związki chemiczne też wpływają na warunki powstania opadu. CO2 jest gazem odgrywającym dużą rolę w powstawaniu efektu cieplarnianego. Wzrost koncentracji CO2 w atmosferze może mieć poważny wpływ na klimat w skali globalnej. Para wodna zawarta w spalinach reaguje z tlenkami siarki i azotu tworząc kwasy: siarkowy i azotowy. Duża koncentracja węglowodorów i tlenków azotu występująca w miastach prowadzi do powstania smogu fotochemicznego. W dzień, pod wpływem promieniowania słonecznego, substancje te reagują ze sobą, w wyniku czego powstaje ozon i inne bardzo aktywne chemicznie związki, zabójcze dla procesów biologicznych. O ile ozon w stratosferze chroni nas przed szkodliwym dla zdrowia promieniowaniem nadfioletowym, o tyle przy ziemi w większych stężeniach jest toksyczny. Smog fotochemiczny jest w miesiącach letnich poważnym zagrożeniem w dużych metropoliach, takich jak Meksyk, Tokio czy Los Angeles. Wraz z rozwojem motoryzacji staje się groźny i w miastach Polski.
    Transport zanieczyszczeń w atmosferze
    Zanieczyszczenia wyemitowane do atmosfery są następnie transportowane przez przepływy atmosferyczne, często na bardzo duże odległości. Badanie i modelowanie tego transportu jest trudne nie tylko ze względu na wieloskalowość ruchów w atmosferze i występującą w niej turbulencję, ale także ze względu na różnorodność przemian chemicznych i fotochemicznych, jakim podlegają zanieczyszczenia, oraz mechanizmów ich usuwania z atmosfery (wymywanie, osiadanie, pochłanianie przez rośliny). W wielu wypadkach udaje się jednak śledzić transport zanieczyszczeń w skali od dziesiątek do wielu tysięcy kilometrów. Meteorologiczne pomiary wiatrów na różnych wysokościach pozwalają na wykreślenie trajektorii mas powietrza w troposferze i dolnej stratosferze. W ten sposób udowodniono np. związek między emisją dwutlenku siarki w Niemczech i Wielkiej Brytanii a zakwaszeniem jezior skandynawskich, czy badano drogi transportu pyłów radioaktywnych po awarii w Czarnobylu. I w tej dziedzinie coraz większą rolę odgrywają nowoczesne modele numeryczne.
    Zmiany klimatu
    Zarówno historia geologiczna, jak i pisana, przekonują nas o tym, że klimat na Ziemi się zmienia. Powstaje jednak pytanie jak działalność człowieka wpływa na szybkość i kierunek tych zmian. Niestety, na to pytanie nie jest łatwo odpowiedzieć. Wiele zagadnień o podstawowym znaczeniu jest dla nas wciąż zagadką. Przykładem jest np. zespół zjawisk nazwany El Niño — Oscylacja Południowa (ang. El Niño — Southern Oscillation, ENSO), który ma związek z anomaliami pogodowymi w skali globalnej. Co roku, w okolicach Bożego Narodzenia (stąd nazwa: El Niño znaczy «dzieciątko») zimny oceaniczny Prąd Peruwiański jest odchylany przez ciepły prąd z północy. Normalnie zjawisko to trwa kilka tygodni, po czym ciepły prąd zanika. Jednakże co kilka lat El Niño jest ponadprzeciętnie ciepły i silny, co wiąże się z anomaliami w rozkładzie prądów morskich na całym równikowym Pacyfiku. Anomalie w rozkładzie temperatury powierzchni oceanu prowadzą do anomalii w rozkładzie ciśnienia atmosferycznego, osłabienia pasatów nad Pacyfikiem oraz zmiany miejsca występowania prądów strumieniowych (jet stream). Wpływa to na pogodę na całej kuli ziemskiej, a szczególnie w obszarze Pacyfiku. Jak widać, na klimat i pogodę kolosalny wpływ ma oddziaływanie ocean–atmosfera, a mechanizmy tych oddziaływań wymagają dalszych badań. Kolejnym zjawiskiem, którego dobrze nie rozumiemy jest globalna zmiana klimatu wywołana efektem cieplarnianym. Zwiększona emisja tzw. gazów cieplarnianych (dwutlenek węgla, metan, freony, tlenki azotu) powoduje zmiany w bilansie energetycznym naszej planety i w konsekwencji wzrost średniej temperatury przy powierzchni Ziemi. Jednakże ani szybkość tego wzrostu, ani jego skutki dla klimatu i środowiska nie są ostatecznie określone. Na przykład wzrost temperatury powierzchni Ziemi powoduje zwiększenie intensywności parowania, co wywołuje wzrost zachmurzenia, zmiany albeda i w konsekwencji zmniejszenie dopływu energii do powierzchni Ziemi. Ten sam wzrost temperatury powoduje topienie się czap lodowych, a więc wpływa na spadek albeda i co za tym idzie przyczynia się do zwiększonego dopływu energii. Te wszystkie procesy mają wpływ na globalną cyrkulację atmosfery, a także na cyrkulacje w mniejszej skali. Mimo użycia superkomputerów, satelitów i innych wyrafinowanych oraz kosztownych narzędzi badawczych nie potrafimy jeszcze w zadowalający sposób opisać, a tym bardziej prognozować tych procesów. Wiele zagadek kryje struktura chmur czy zjawiska związane z elektrycznością atmosferyczną. Nie są też dobrze poznane tak istotne dla naszego codziennego życia mechanizmy powstawania opadów czy własności przepływów turbulentnych. W miarę poznawania naszego środowiska zdajemy sobie sprawę z powiązań i oddziaływań pomiędzy jego elementami, o których wcześniej nie mieliśmy pojęcia. Opracowujemy prognozy, a jedną z przyczyn ich niesprawdzalności jest nasza ignorancja.
     
    Szymon Malinowski
  • To ciekawe
    W dziejach ludzkości wystąpiły dwa takie przyspieszenia, które za każdym razem zwiększały ludność świata o ok. 1000 razy.
    Pierwsze nastąpiło w momencie zmiany trybu życia człowieka z wędrownego na osiadły. Proces ten rozpoczął się ok. 10 tys. lat temu wraz z rewolucją rolniczą i trwał podtrzymywany przez pojawienie się cywilizacji miejskiej. Przez ten czas liczba ludności zwiększyła się z 4 do 500 mln, osiągając w 1650 r. liczbę 545 mln.
    Drugie przyspieszenie zapoczątkowane zostało ok. 300 lat temu przez rewolucję przemysłową w Europie i w skali światowej utrzymuje się do dnia dzisiejszego. Od 1 mld w 1830 r. liczba ludności wzrosła jak dotąd do 6 mld.
Hasło dnia: freony

Rekordziści

Największy płaz bezogonowy
żaba goliat — może dorastać do 30 cm długości i osiągać masę ciała do 3,3 kg.

Cytat dnia

„Świat nie jest piłką footballową,
Świat się podbija głową! głową! głową!”
Godzina poezji. Kontrmarsz

Imieniny

Sty 22

Anastazego, Dobromysła, Doriana, Gaudentego, Teodora, Wincentego

Dzień w historii

Sty 22

zdarzyło się
1918
proklamowanie Ukraińskiej Republiki Ludowej przez Centralną Radę Ukrainy.
1863
Manifest Tymczasowego Rządu Narodowego (TRN) wzywający narody polski, litewski i ruski do powstania; 2 odezwy TRN uwłaszczające chłopów (dekrety uwłaszczeniowe) a bezrolnym biorącym udział w walce obiecujące ziemię (powstanie styczniowe).
urodzili się
1921
Baczyński Krzysztof Kamil, pseud. Jan Bugaj, Piotr Smugosz, Krzysztof, poeta.
1858
Webb Beatrice, brytyjska działaczka społeczna.
odeszli
1666
Szahdżahan, władca indyjski 1628–58.
1972
Zajcew Boris K., pisarz rosyjski.
Przeglądaj encyklopedię
Przeglądaj tabele i zestawienia
Przeglądaj ilustracje i multimedia