• Na czasie
    okres zimowych zabaw, maskarad, pochodów; trwa od Święta Trzech Króli do Środy Popielcowej. Dowiedz się więcej o karnawale.
  • Dziś obchodzimy
    Tłusty czwartek
    ostatni czwartek karnawału, w którym urządza się zabawy i częstuje pączkami
  • Warto wiedzieć
    Średniowieczna miłość kojarzy nam się najczęściej z westchnieniami posyłanymi z daleka damie serca. Jeśli już dochodzi do upragnionego zbliżenia, doprowadza to do wielkiego nieszczęścia, jak w legendzie o Tristanie i Izoldzie. Tymczasem Carmina Burana, łacińskie pieśni, które dotarły do nas w bawarskim rękopisie z początku XIII wieku, mówią często o miłości w tonie lekkim i frywolnym.
    Oczy twoje świecą cudnie
    jak słoneczny blask w południe,
    jak błyskawic światło mocne,
    co rozświetla niebo nocne.
    Niech mi Bóg da i bogowie
    to, co umyśliłem sobie,
    niech mi tę wyświadczą łaskę,
    bym rozwiązał jej przepaskę.
    Gdy autor oprócz Boga wspomina „bogów”, nie należy przypisywać mu osobliwego światopoglądu pogańsko-chrześcijańskiego. Słowo to w późnej poezji łacińskiej oznacza czasem świętych. Rozwiązanie przepaski to już w starożytnej poezji łacińskiej symbol pozbawienia dziewictwa.
    A oto inny wiersz z tego samego rękopisu:
    Kiedy się zaczyna lato,
    czas nadchodzi miły,
    Feb swój blask przynosi światu,
    chłody się skończyły,
    miłość mi do jednej panny
    rani strzałą serce
    i ból przez to nieustanny
    doskwiera mi wielce.
    Niech litością kierowana
    wiarę da mym słówkom.
    Będzie wówczas jej odmiana
    cierpień mych końcówką.
    Dość swobodnie przełożyłem tutaj ostatni dwuwiersz. W oryginale brzmi on: Et ad me declinetur,/ et ita desinat! Znaczy to dosłownie: „I niech się ku mnie skłoni, i na tym poprzestanie”. Widać tu jednak nawiązanie do terminów gramatycznych: declinatio (deklinacja) i desinentia (końcówka). Najwyraźniej zakochany żak studiuje właśnie gramatykę i nawet pisząc wiersz miłosny, używa jej terminologii.
    Lepiej jednak aktywności seksualnej nie łączyć z intelektualną. Taki wniosek wynika z innego wiersza z tego zbioru:
    Po miłych Wenery breweriach,
    znużona jest mózgu materia,
    dlatego ciemność niezwyczajna mroczy
    na łodzi powiek pływające oczy.
    Jak błogie przejście bywa
    od miłości do spania!
    Ale słodycz prawdziwa — powrót do miłowania.
    A teraz wiersz z innego XIII-wiecznego rękopisu, z klasztoru Santa Maria de Ripoll w Hiszpanii:
    Miłe lato znów przybywa,
    łąki zieleń traw pokrywa,
    porastają liśćmi lasy,
    powracając znów do krasy.
    Zimę zachmurzoną, nudną
    już wytrzymać było trudno.
    Wdzięczny kwiecień znów nadchodzi,
    w morzu pięknych kwiatów brodzi,
    słowik z gardła pieśń wydaje,
    którą rozbrzmiewają gaje,
    a na placach panny wiodą
    pląsy oraz korowody.
    Teraz jest, młodzieńcze, pora,
    żebyś odczuł żar Amora.
    Szukaj tej, co rozkosz da ci
    i miłością miłość spłaci.
    Piękna panno, ty takiego
    przyjaciela znajdź młodego,
    co miłością swą twą miłość
    chce odpłacać z równą siłą.
    Znaleźć sobie taka para
    ciemny kącik niech się stara
    i w uścisku niech nawzajem
    słodką rozkosz sobie dają.
    Chłopiec usta niech całuje
    panny, którą obejmuje,
    niech jej zgrabną pierś niewielką
    czule pieści zwinną ręką.
    Udo z udem niech się ściera,
    niech swój ziści cel Wenera.
    Minie żądza wnet szalona:
    miłość będzie dopełniona.
    Trochę tutaj dziwi kwiecień jako pierwszy miesiąc lata. Poza tym czy ktoś z nas słyszał w kwietniu śpiew słowika?
    Na szczęście pod koniec utworu autor wykazuje już lepszą znajomość przyrody.
    Zwróćmy uwagę na wzmiankę o małym biuście. Odpowiada ona estetyce średniowiecznej, co widać w strofie innego utworu z tego samego rękopisu:
    Twoich piersi kształt nie mierzi
    nabrzmiałością zbytnią swą;
    raczej drobne i nadobne,
    i od śniegu bielsze są.
    A teraz inny wiersz z tego samego zbioru:
    Raz wstawszy z łoża Maneriusz nad ranem
    wziął łuk ze sobą złoty wraz z kołczanem
    i psy zabrawszy w pary powiązane
    pogalopował w las na polowanie.
    Bór przemierzając, na jakimś bezdrożu
    spłoszył jelenia o wielkim porożu.
    By go doścignąć, sił wszelkich dołożył,
    lecz przez dzień cały go schwytać nie może.
    W końcu myśliwych strudzonych wraz z psami
    zwołuje w jedno miejsce okrzykami
    i w róg zadąwszy z nowymi siłami
    przepełnia lasy głośnymi dźwiękami.
    Słysząc te dźwięki córka jego pana
    cała zadrżała w lesie zabłąkana.
    Młodzian ją spostrzegł, rzekł jej miłe słowa,
    mocno objąwszy w usta pocałował
    i dogadzając sobie i królewnie
    to, co Wenera nakazuje, spełnił.
    Wszystkim się zdawało, że Maneriusz gra jeszcze, a on już ściskał królewnę.
    Mikołaj Szymański
  • To ciekawe
    polskie przysłowie znane od średniowiecza, wywodzące się z folkloru. W Namowach rozlicznych z 1527 ma postać Ani ty Bogu świeczki, ani diabłu ożega (ożegiem nazywano niedopałek łuczywa, późniejszy ogarek to niedopałek świecy). Polski folklor obfituje w liczne opowieści ilustrujące to przysłowie. W jednej z nich, spisanych przez S. Barącza (Bajki, fraszki, podania przysłowia i pieśni na Rusi 1886), kowal pstryka w nos diabła, a Chrystusowi zapala świeczkę. Obrażony diabeł doprowadza do oskarżenia kowala o okradzenie kościoła i skazania go na szubienicę. Kowal, aby uniknąć śmierci prosi diabła „Ej, zmiłuj się czarcie, wybaw mnie z tej biedy, już i tobie świeczkę zapalę”. W innej, spisanej przez O. Kolberga (Lud, S. VIII, 1875) włóczęga przypadkowo zapala świecę w budzie, w której nocuje, nieświadom, że jej właścicielem jest diabeł. Z wdzięczności czart żeni go z królewną i czyni królem, pod warunkiem, że odtąd będzie mu palił świece „i to nie jedną dziadowską, lecz dwie woskowe królewskie”.
Hasło dnia: monogamia

Rekordziści

Najwyższy wodospad na Ziemi
kaskada Salto Angel — 1054 m.

Cytat dnia

„To, co wiemy, to niewiele. To, czego nie wiemy, jest bezmierne”

Imieniny

Lut 23

Alfreda, Alfredy, Damiana, Izabeli, Marty, Piotra, Polikarpa, Romy, Romany

Dzień w historii

Lut 23

zdarzyło się
1981
nieudany wojskowy zamach stanu w Hiszpanii w czasie głosowania nad kandydaturą nowego premiera.
1978
utworzenie pierwszego Komitetu Założycielskiego Wolnych Związków Zawodowych (WZZ) w Katowicach z inicjatywy Kazimierza Świtonia.
urodzili się
1840
Menger Carl, ekonomista austriacki.
1872
Żychliński Józef, działacz gospodarczy i polityczny, ziemianin.
odeszli
1821
Keats John, poeta angielski.
1859
Krasiński Zygmunt, hrabia, poeta, dramaturg, powieściopisarz, epistolograf.
Przeglądaj encyklopedię
Przeglądaj tabele i zestawienia
Przeglądaj ilustracje i multimedia


E-BOOK na DZIEŃ JĘZYKA OJCZYSTEGO

Poprawnej polszczyzny warto uczyć się przez całe życie!
Poznaj odpowiedzi językoznawców na najczęściej zadawane pytania.

18 najczęściej zadawanych pytań w internetowej poradni językowej PWN

Wyślij
Dzień Języka Ojczystego – pobierz darmowy e-book!