Postępujące ocieplenie klimatu Ziemi
 
Postępujące ocieplenie klimatu Ziemi
Nie rozwiązanym dotąd problemem jest ustalenie przyczyn współczesnych zmian klimatu Ziemi — ochłodzeń i ociepleń. Niezwykle trudne jest też wyjaśnienie przyczyn globalnego ocieplenia klimatu w ostatnich stuleciach. Nie wiadomo, jaka część postępującego ocieplenia jest efektem oddziaływania czynników naturalnych, a jaka — czynników antropogenicznych, spowodowanych działalnością człowieka.
Niepokojące jest systematyczne ocieplanie się klimatu Ziemi w XIX–XX w. Średnia globalna temperatura powietrza zim w ciągu ostatnich 100 lat (1890–1985) wzrosła od 0,2oC w strefie okołorównikowej do 5oC w strefie polarnej. Wzrost średniej globalnej temperatury, obliczonej na podstawie pomiarów temperatury powietrza i powierzchni mórz przez ostatnie 150 lat (1861–1991) wynosi średnio 0,5oC.
W Europie cieplejsze są przede wszystkim zimy. Na przykład w Warszawie temperatura powietrza w zimie wzrasta o 1oC na 100 lat, natomiast w lecie tylko o 0,1oC. Średnia roczna temperatura natomiast wzrasta o 0,7oC na 100 lat.
W strefie polarnej, na Spitsbergenie, gdzie obserwuje się największe ocieplenie zim, temperatura powietrza w poszczególnych miesiącach wzrosła od poczatku XX w. o 2–4°, a w strefie okołorównikowej, w Colombo (Sri Lanka), od połowy XIX w. obserwowano na ogół postępujące, choć niewielkie ochłodzenie, zwłaszcza w miesiącach wiosennych i jesiennych, wynoszące 0,3oC na 100 lat.
Należy zauważyć, że postępujące ocieplenie jest określane na podstawie serii pomiarów temperatury obejmującej lata 1798–1833, a więc rozpoczynającej się podczas największego ochłodzenia w ciągu ostatnich dwóch wieków, pod koniec tzw. małej epoki lodowej. Jest to etap wzrostu temperatury — powrotu do stanu średniego po głębokim minimum i powtórzenia się warunków ze średniowiecznego optimum klimatu (lata 1000–1100).
Rekonstrukcje dawnych linii brzegowych wskazują, iż poziom mórz i oceanów podczas ociepleń klimatu jest znacznie wyższy niż w czasie ochłodzeń — zlodowaceń Ziemi. W czasie ostatniej fazy zlodowacenia Würm, 18 000 lat temu, nastąpiło obniżenie poziomu Atlantyku o około 135 m i przyrost pokrywy lodowej. Ekwiwalentem obecnej pokrywy lodowej jest różnica poziomu oceanów wynosząca 59,1–83,3 m. Obecna pokrywa lodowa na Ziemi (lody Arktyki, Antarktydy i lodowce górskie) stanowi 43,8–61,7% masy lodu sprzed 18 000 lat. Średnie tempo wzrostu poziomu oceanów w ciągu tych 18 000 lat wynosi zatem 75 cm na 100 lat.
Wraz ze wzrostem średniej globalnej temperatury powietrza w ostatnim stuleciu obserwuje się podnoszenie się poziomu oceanów średnio o 10–25 cm. Poziom Morza Bałtyckiego w Świnoujściu (1811–1990) podnosi się średnio o 4,5 cm na 100 lat. Największe przyrosty poziomu Bałtyku wynoszące 6–7 cm występują jesienią i zimą. W bieżącym stuleciu, maksymalne stany poziomu morza są coraz wyższe, a minimalne — maleją.
Podnoszenie się poziomu mórz i oceanów w XIX–XX w. wynika prawdopodobnie z rozszerzalności objętościowej wody. Objętość wód oceanów (bez mórz) obecnie wynosi 1370,4 mln km3, a średnia głębokość 3704 m. Wzrostowi temperatury wody o 1°C (od 4 do 5°), przyjmując współczynnik rozszerzalności 5,3 · 10–5, odpowiada przyrost poziomu oceanów o 18 cm.
Jerzy Boryczka, Maria Stopa-Boryczka
Przeglądaj encyklopedię
Przeglądaj tabele i zestawienia
Przeglądaj ilustracje i multimedia