Rak jądra – nowotwór potencjalnie wyleczalny w stadium rozsiewu
 

Rak jądra – nowotwór potencjalnie wyleczalny w stadium rozsiewu Rozsiana choroba nowotworowa w odczuciu społecznym – a także w opinii znacznej części lekarzy – kojarzy się z procesem powolnej, ale nieuchronnej progresji, prowadzącej prędzej czy później do zgonu pacjenta. Niestety w znaczącej większości przypadków jest tak w istocie.

Mimo niewątpliwego postępu, jaki dokonał się w leczeniu chorób nowotworowych, pojawienie się przerzutów odległych u pacjenta onkologicznego w ogromnej większości przypadków znacząco zmniejsza szanse pełnego wyleczenia. Nie zmienia to oczywiście faktu, że możliwe jest coraz efektywniejsze przedłużenie przeżycia i poprawa jego jakości – jednym słowem chronicyzacja rozsianej choroby nowotworowej.

Ten przygnębiający obraz rozjaśniają nieco sukcesy w terapii niektórych nowotworów, zwykle chemiowrażliwych, które poddają się leczeniu radykalnemu w stadium daleko posuniętego rozsiewu. Sztandarowym przykładem takiego nowotworu jest rak jądra.

Gwoli ścisłości należy podkreślić, że czasem udaje się wyleczyć również nowotwory lite o zdecydowanie mniejszej niż rak jądra chemiowrażliwości (np. raka jelita grubego). Jest to możliwe, jeśli przerzuty nowotworowe są nieliczne, policzalne. Wówczas można poddać je leczeniu chirurgicznemu (często skojarzonemu z chemioterapią).

Rola leczenia systemowego w przypadku rozsianej choroby nowotworowej

Rozsiew choroby nowotworowej jest wynikiem złożonej sekwencji zdarzeń, w skład której wchodzą: wzrost guza pierwotnego, pokonywanie przezeń kolejnych barier biologicznych ustroju, stymulacja przez rozwijający się nowotwór „dzikiego” unaczynienia (tzw. neoangiogeneza), przenoszenie się grup komórek nowotworowych poprzez naczynia (krwionośne i limfatyczne), zasiedlanie przez te grupy nowych lokalizacji w ustroju i ich progresywny wzrost.

Całkowite wyleczenie rozsianej choroby nowotworowej byłoby możliwe pod warunkiem zastosowania terapii, której zasięg nie ograniczałby się jedynie do ogniska pierwotnego i ewentualnie wybranych ognisk przerzutowych, ale obejmowałby praktycznie cały organizm. Teoretycznie warunek ten spełnia leczenie systemowe – stosowane samodzielnie, bądź jako element leczenia skojarzonego. Niestety, rozwijająca się podczas leczenia systemowego oporność na zastosowane cytostatyki bądź leki hormonalne powoduje, że skuteczność takiego postępowania jest z reguły niewystarczająca.

W przypadku rozsianej choroby nowotworowej w większości przypadków prowadzi się leczenie paliatywne. W odróżnieniu od terapii radykalnej, jego celem nie jest uzyskanie wyleczenia, ale wydłużenie przeżycia i poprawa jakości życia chorego.

W leczeniu paliatywnym zwykle wykorzystuje się metody tzw. leczenia systemowego, do których zalicza się chemioterapię, hormonoterapię, immunoterapię, terapię genową i inne metody biologicznej terapii celowanej. Leczenie systemowe bywa kojarzone z postępowaniem miejscowym (chirurgią bądź radioterapią) oraz – zawsze – z adekwatnym leczeniem objawowym.

Rak jądra – sztandarowy przykład sukcesu w leczeniu onkologicznym

W przypadku raka jądra sytuacja jest odmienna niż w przypadku innych nowotworów litych. Rak ten początkowo rozwija się w jądrze, następnie daje przerzuty do węzłów chłonnych przestrzeni zaotrzewnowej i narządów odległych (płuc, wątroby, centralnego układu nerwowego, itp.). Jednak nawet w stadium daleko posuniętego rozsiewu – głównie dzięki bardzo dużej chemiowrażliwości – w większości przypadków udaje się uzyskać pełne wyleczenie pacjentów z rakiem jądra. Istotne jest również, że nowotwór ten dotyka najczęściej młodych, poza tym zupełnie zdrowych mężczyzn (dwudziestolatków). W tej grupie chorych możliwe i celowe jest stosowanie bardzo agresywnych metod terapii.

Istnieje wiele typów histologicznych nowotworów złośliwych jądra. Pogrupowano je – z uwagi na pewne różnice biologiczne i, będące ich wynikiem, odmienności leczenia – w dwie grupy: nasieniaki (łac. seminoma) i nienasieniaki (łac. non-seminoma).

W przypadku nasieniaków standard leczenia choroby dającej przerzuty do narządów odległych obejmuje chemioterapię (najczęściej według programu BEP) z ewentualną radioterapią zmian przetrwałych. Natomiast w wypadku nienasieniaków stosuje się chemioterapie według programu BEP z ewentualnym wycięciem zmian resztkowych.

Zatem chemioterapia jest kluczowym elementem leczenia choroby rozsianej. Najważniejszym składnikiem programów stosowanych w rozsianym raka jądra jest pochodna platyny – cisplatyna – lek toksyczny, ale niezwykle w tym wskazaniu skuteczny. Obecnie standardem leczenia chemicznego jest wspomniany już program BEP. Składa się on z cisplatyny, etopozydu i bleomycyny. Jest to leczenie agresywne, o dużym potencjale emetogennym (wywołujące nudności i wymioty), powodujące wyłysienie, mielosupresję (uszkodzenie szpiku) i mogące uszkadzać nerki. Ponadto może wywoływać wtórne nowotwory – za efekt ten odpowiedzialny jest głównie etopozyd. Natomiast bleomycyna może działać pneumotoksycznie (powodować uszkodzenia miąższu płucnego). Leczenie według programu BEP może też prowadzić do uszkodzenia gonad i zaburzeń płodności. Oczywiście nie wszystkie te objawy uboczne występują u każdego pacjenta. Jednak nawet jeżeli się pojawią – jest to cena za szansę na wyleczenie, niemożliwe do uzyskania innymi metodami. Młodzi ludzie zwykle nieźle znoszą chemioterapię według programu BEP i, po jej ukończeniu, wracają do normalnego życia.

W żadnym wypadku nie należy bać się chemioterapii, tym bardziej, jeżeli ma ona prowadzić do wyleczenia. Ponadto należy pamiętać, że obecnie znane są skuteczne metody zapobiegania wielu powikłaniom chemioterapii.

Istnieją sytuacje kliniczne, w których zespół terapeutyczny decyduje o innym niż standard postępowaniu. Prowadzone są badania kliniczne nad zastosowaniem chemioterapii w wysokich dawkach z następowym przeszczepieniem szpiku kostnego. Stosuje się też inne, wielolekowe programy terapeutyczne. Wszystko to służy poprawie – i tak już niezłych – wyników leczenia rozsianego raka jądra.

Praktyczne wskazówki dla potencjalnych pacjentów

Jeżeli jesteś młodym mężczyzną i zauważyłeś powiększenie się (zwykle niebolesne) jądra, które utrzymuje się dłużej niż przez 2 tygodnie – koniecznie zgłoś się do lekarza!

Jeżeli na domiar złego zaczynają Cię przy tym dziwnie boleć plecy („kręgosłup”), to może być objaw wystąpienia przerzutów do zaotrzewnowych węzłów chłonnych – koniecznie zgłoś się do lekarza!

Jeżeli na dodatek chudniesz, masz duszności, w nadbrzuszu wyczuwasz coś twardego lub wyczuwasz guzy (powiększone węzły chłonne) u podstawy szyi – koniecznie zgłoś się do lekarza!

Rak jądra, nawet w stadium rozsiewu, może być wyleczony – jednak czym szybciej rozpocznie się to leczenie, tym Twoje szanse są większe. Pamiętaj o tym!

dr n. med. Grzegorz Świątoniowski, specjalista onkologii klinicznej, specjalista chorób wewnętrznych; Klinika Chorób Wewnętrznych, 4. Wojskowy Szpital Kliniczny we Wrocławiu (2007-09-16)

zgłoś uwagę

Znaleziono w książkach Grupy PWN

Trwa wyszukiwanie...  
Przeglądaj encyklopedię
Przeglądaj tabele i zestawienia
Przeglądaj ilustracje i multimedia