Dlaczego przeceniamy znaczenie biologicznych markerów nowotworowych?
 

Dlaczego przeceniamy znaczenie biologicznych markerów nowotworowych? Komórki niektórych nowotworów produkują pewne charakterystyczne substancje, które mogą być wydzielane do krwi. We krwi możemy badać ich stężenie. Jeżeli określona masa nowotworu produkuje względnie określoną ilość takiej substancji, to – w pewnych granicach – im większa masa nowotworu, tym wyższe stężenie badanej substancji we krwi i odwrotnie. Substancję taką określa się mianem biologicznego markera nowotworowego (BMN).

Ten prosty sposób myślenia napotyka w praktyce klinicznej kilka istotnych trudności.

Po pierwsze, taki sam nowotwór (np. rak piersi) u jednego chorego wytwarza biologiczny marker nowotworowy, a u drugiego – nie. Wynika stąd wniosek, że oznaczenie BMN jest metodą o ograniczonej czułości, jeżeli miałoby być pomocne w rozpoznawaniu choroby.

Po drugie, nowotwór wywodzi się z prawidłowych komórek organizmu, w którym się rozwija. Stąd jego metabolizm jest niezwykle zbliżony do tkanek zdrowych. Zatem substancje, które produkuje nowotwór, bywają również – w pewnych okresach życia – produkowane przez tkanki w warunkach fizjologicznych bądź w wyniku patologii pozanowotworowej. Tak więc, podwyższony poziom biologicznego markera nowotworowego nie zawsze wskazuje na istnienie nowotworu (badanie BMN jest mało swoiste). Jednym z najbardziej swoistych biologicznych markerów nowotworowych jest tzw. choriongonadotropina kosmówkowa (HCG). Jej znaczący wzrost prawie zawsze wskazuje na istnienie nowotworu o utkaniu chorioncarcinoma. Istnieje jednak stan fizjologiczny, cechujący się ogromnym podwyższeniem poziomu HCG. Tym stanem jest ciąża.

Po trzecie, jednokrotne oznaczenie poziomu BMN niesie za sobą bardzo ograniczoną informację. Dopiero obserwacja zachowania markera w serii oznaczeń bywa przydatna klinicznie.

Po czwarte wreszcie, istnieje cały szereg sytuacji (kinetyka podziałów komórkowych, zmiany fenotypu komórek nowotworowych podczas trwania choroby, itd.), które powodują, że rozumowanie: większy marker = więcej raka po prostu zawodzi.

Biologiczne markery nowotworowe w postępowaniu z niektórymi nowotworami złośliwymi pełnią rolę zasadniczą, z niektórymi – taką sobie, a z niektórymi – żadną.

Znaczenie biologicznych markerów nowotworowych

W dużym uproszczeniu, markery nowotworowe mogą być pomocne na następujących etapach procesu diagnostyczno-terapeutycznego.

Przy ustalaniu rozpoznania i różnicowaniu. Należy jednak podkreślić ewidentnie pomocniczy (czasem „naprowadzający”) charakter tych oznaczeń. Pewnym rozpoznaniem w onkologii jest jedynie wynik badania histopatologicznego.

Przy ustalaniu zaawansowania choroby i tzw. czynników ryzyka. Dla przykładu, podwyższone ponad pewną granicę poziomy BMN w zarodkowych rakach jądra wiążą się z gorszym rokowaniem, a znacznie podwyższony poziom PSA w raku stercza nakazuje wszczęcie poszukiwania przerzutów.

Przy monitorowaniu odpowiedzi na leczenie. W tej sytuacji klinicznej rola BMN może być znaczna, ale tylko w wybranych nowotworach, np. w raku stercza, nowotworach zarodkowych, raku tarczycy, ciążowej chorobie trofoblastycznej.

Przy obserwacji po leczeniu, celem wykrycia nawrotu. Istotne w raku jelita grubego, tarczycy, stercza, nowotworach zarodkowych.

Przykłady biologicznych markerów nowotworowych

Do najczęściej oznaczanych BMN należą:

beta HCG – podjednostka beta choriongonadotropiny – bardzo czuły i swoisty marker, wydzielany przez struktury posiadające utkanie prawidłowego bądź patologicznego trofoblastu. Fizjologicznie jego stężenie bardzo znacznie podnosi się podczas ciąży (na tym oznaczeniu oparte są testy ciążowe). W patologii nowotworowej stężenie beta HCG wzrasta/może wzrastać w ciążowej chorobie trofoblastycznej, zarodkowych nowotworach jądra i jajnika oraz w innych lokalizacjach.

AFP – alfa fetoproteina – ważny marker nowotworowy raków zarodkowych i raka wątroby.

PSA – specyficzny antygen sterczowy. Odgrywa znaczna rolę w monitorowaniu odpowiedzi na leczenie raka stercza (prostaty). Nie sprawdził się dostatecznie w pierwotnej profilaktyce tego nowotworu (to znaczy jego przesiewowe oznaczanie w populacji zdrowych mężczyzn nie przyczyniło się ostatecznie do spadku umieralności spowodowanej tym nowotworem). Podwyższony poziom PSA (ale w rozsądnych granicach) nie jest jednoznaczny z rozpoznaniem raka stercza – rośnie on także np. w zapaleniu tego narządu.

CEA – antygen rakowo-płodowy. Bardzo często notuje się jego podwyższone poziomy w raku jelita grubego, także w innych nowotworach (przewodu pokarmowego, czasami płuc, piersi, itp.).

Tyreoglobulina – bardzo istotny z terapeutycznego punktu widzenia marker raka tarczycy.

NSE – niespecyficzna enolaza – biologiczny marker nowotworowy związany z drobnokomórkowym rakiem płuca.

SCC – marker, którego stężenie może rosnąć w rakach płaskonabłonkowych.

Ca 125 – ważny marker nowotworowy raka jajnika. Jego stężenie wzrasta także przy istnieniu wysięków w jamach ciała, zapaleniu jajników, endometriozie, itp.

Ca 15-3 – bywa oznaczany w raku piersi. Należy podkreślić, że oznaczenie to nie jest standardem postępowania w okresie obserwacji chorych po radykalnym leczeniu raka piersi.

Ca 19-9 – bywa podwyższony w raku trzustki i innych nowotworach przewodu pokarmowego.

Ca 72.4 – bywa podwyższony w raku żołądka i innych nowotworach przewodu pokarmowego.

dr n. med. Grzegorz Świątoniowski, specjalista onkologii klinicznej, specjalista chorób wewnętrznych; Klinika Chorób Wewnętrznych, 4. Wojskowy Szpital Kliniczny we Wrocławiu (2007-11-04)

Przeglądaj encyklopedię
Przeglądaj tabele i zestawienia
Przeglądaj ilustracje i multimedia